Karaiby zwane wyspami karaibskimi położone pomiędzy Północna i Południową Ameryką odkryte przez Kolumba w XV wieku. Nazwa Karaiby wywodzi się od plemion Indian nazywanych Karaibami.
Karaiby

Karaiby

      Karaiby - zwane wyspami karaibskimi położone pomiędzy Północna i Południową Ameryką odkryte przez Kolumba w XV wieku. Archipelag Wysp Karaibskich rozciąga się szerokim łukiem o długości ponad 4700 km, między 12º i 24º szerokości geograficznej północnej od Kuby aż po niewielką Arubę w pobliżu Wenezueli. Obejmują one łącznie obszar 255 tys. km² i ludnością przekraczającą 40mln osób.       Nazwa Karaiby wywodzi się od plemion Indian nazywanych Karaibami(Caribe, Caraibes), którzy zamieszkiwali region Karaibów określanych dzisiaj jako Małe Antyle. Karaiby obejmują region Antyli, Wysp Bahama i Kajmanów.
      Klimat jest tropikalny, z wysokimi temperaturami średnimi i stosunkowo dużą wilgotnością powietrza. Na Karaibach występują 2 pory roku: sucha i deszczowa.
Pora sucha (luty - czerwiec) -przewaga dni pełnych słońca z przejściowymi krótkimi opadami deszczu. Pora deszczowa (lipiec - styczeń) - przewaga dni słonecznych, ale opady deszczy są częstsze i trwające dłużej niż w porze suchej. Średnia temperatura powietrza między porami suchą i deszczową są niewielkie i przez cały rok wahają się między 25º-29ºC.
      W skład Karaibów wchodzą: Antigua i Barbuda, Bahamy, Barbados, Dominika, Dominikana, Grenada, Haiti, Jamajka, Kuba, Saint Kittsi Nevis, Saint Lucia, Saint Vincent i Grenadyny, Trynidad i Tobago, Anguilla, Antyle Holenderskie, Aruba, Brytyjskie Wyspy Dziewicze, Gwadelupa, Kajmany, Martynika, Montserrat, Navassa, Portoryko, Saint-Barthelemy, Saint Martin, Turks i Caicos, Wyspy Dziewicze Stanów Zjednoczonych.
      Karaiby Wschodnie to cudowny blask słońca, przepięknych piaszczystych plaż oraz lazurowej wody, a dla lubiących zakupy czekają prawdziwe perełki w wielu sklepach wolnocłowych.
      Karaiby Zachodnie: to piękne piaszczyste plaże, lazurowa woda oraz cud podwodnych statków i lasów tropikalnych, gdzie można znaleźć prawdziwe skarby Karaibów, Ameryki Środkowej i Meksyku, a każdy z odwiedzanych portów oferuje niepowtarzalne i charakterystyczne dla siebie atrakcje.
      Karaiby Południowe: nic nie daje się porównać z czarującym pięknem Południowych Karaibów. Każda z tych wysp została skolonizowana przez Europejczyków, co ma odzwierciedlenie przede wszystkim w architekturze. Znajdują się tu brytyjskie fortece, holenderskie budowle, a także francuskie restauracje.


Karaiby - region:

Antigua

Antigua

Położenie

      Antigua i Barbuda to małe wyspiarskie państewko (ok. 442 km2), położone na Morzu Karaibskim, w archipelagu Małych Antyli (Ameryka Środkowa). W skład państwa wchodzą trzy wysepki: Antigua (powierzchnia ok. 280 km2), Barbuda (powierzchnia ok. 161 km2) oraz Redonda (powierzchnia ok. 56 km2).
      Antigua to wyspa pochodzenia wulkanicznego. Dzięki temu posiada bardzo urozmaiconą linię brzegową, pełną półwyspów i zatok, które wcinają się w głąb lądu. Całkowicie odmienny krajobraz Barbudy zachwyca malowniczymi, wapiennymi nizinami.

Historia

      Wyspa odkryta została przez Krzysztofa Kolumba, który dopłynął tutaj w 1493 r. Podróżnik nadał jej nazwę Antigua na cześć sewilskiej katedry Santa Maria La Antigua. Sąsiednia wyspa, Barbuda, swoją nazwę wzięła od wyglądu drzew figowych, których długie korzenie przypominają brodę (portugalskie słowo "barbuda" oznacza "brodata"). W połowie XVII wieku wyspy skolonizowane zostały przez angielskich kolonistów. W 1981 r. państwo Antigua i Barbuda ogłosiło niepodległość. Mimo to tradycja kolonialna pozostaje ciągle żywa, np. narodowym sportem jest tutaj krykiet (w 2007 r. odbyły się tutaj Mistrzostwa Świata w Krykiecie).

Kuchnia

      Wizyta w karaibskiej restauracji to prawdziwa uczta dla podniebienia! W lokalnej kuchni ważną rolę odkrywa kukurydza oraz słodkie ziemniaki. Narodowe danie to fungi, podobne do włoskiej polenty (rodzaj mamałygi). Innym równie popularnym daniem jest ducana, w skład której wchodzą słodkie ziemniaki gotowane z wanilią i płatkami kokosa.

Atrakcje i rozrywka

      Stolica Antigui i Barbudy, St. John’s, jest największym miastem i największym portem na wyspie. Warto poświęcić trochę więcej czasu, żeby zwiedzić jego malownicze zakątki. Koniecznie zobaczyć należy najsłynniejszy zabytek miasta, jakim jest barokowa katedra św. Jana z 1683 roku. Muzeum Antigua i Barbuda to idealna propozycja dla wszystkich tych, którzy chcą dowiedzieć się więcej o historii wysp, zwłaszcza o jej rdzennych mieszkańcach, Arawakach. Niezapomnianych wrażeń dostarczy wizyta w zabytkowej bazie admirała Nelsona (Nelson's Dockyard), który przybył tutaj pod koniec XVII w. jako kolonizator. Najpiękniejszą panoramę wyspy podziwiać można ze słynnego English Harbour (Angielski Port), przepięknej zatoki otoczonej górami, gdzie kolonizatorzy angielscy wybudowali obronnej forty. Dziś znajdują się tam przystanie jachtowe, a widok zatoki zapełnionej białymi żaglami znajdziemy prawie na każdej wakacyjnej pocztówce.
      Nocą wyspa nie zasypia! Liczne kluby i dyskoteki zapraszają na całonocne imprezy, które odbywają się także na tutejszych plażach. Taneczna karaibska muzyka i kolorowe drinki to prawdziwy wypoczynek dla amatorów nocnego życia! Od końca lipca przez cały miesiąc trwa nieprzerwanie Festival Carnival, który zachwyca niezwykle barwną i zabawową atmosferą.
      Wyspa Barbuda jest terenem mniej zurbanizowanym i bardziej dziewiczym. Ze względu na niezwykły karaibski krajobraz, utworzono tutaj liczne rezerwaty przyrody w celu ochrony bogatej flory i fauny. Wizytę na Barbudzie polecamy szczególnie amatorom sportów wodnych: nurkowanie w błękitnym Morzu Karaibskim wśród rafy koralowej na pewno dostarczy niezwykłych przeżyć.

Plaże

      Czy można wyobrazić sobie lepsze miejsce do opalania się niż karaibskie plaże? Amatorzy kąpieli słonecznych mogą tutaj spełnić swoje marzenia o cudownej karaibskiej opaleniźnie. Mieszkańcy chwalą się, że na wyspie znajduje się 365 plaż – po jednej na każdy dzień roku!

Pogoda

      Wakacje na Antigui i Barbudzie to gwarancja udanej pogody. Na wyspach panuje podrównikowy wilgotny klimat. Średnie temperatury w miesiącach letnich to 27-28 °C.

Noclegi

      Antigua i Barbuda słynie z dobrze rozwiniętej infrastruktury turystycznej. Ponad 65 % osób zatrudnionych jest w branży turystycznej. Wyspy oferują więc różne opcje noclegowe. Wybierać można wśród apartamentów o wysokim standardzie, hoteli z opcją All Inclusive oraz licznych kwater prywatnych.
Bahamy

Bahamy

      Często chcielibyśmy być Jamesem Bondem i to nie tylko ze względu na jego niezwykłe i ekscytujące kontakty z pięknymi kobietami i szybkimi samochodami. Postać agenta może okazać się kusząca również z powodu miejsc, w których ma on okazję przebywać. W jednej z nowszych odsłon przygód agenta 007, Casino Royal, część akcji toczy się na przykład na Bahamach. Bond uwikłany w niebezpieczne intrygi przybywa na Paradise Island, wysepkę połączoną mostem ze stolicą Bahamów. Piękne, błękitne plenery, ekskluzywne hotele i kluby, piaszczyste plaże – tło przygód sprawia, że widz okazuję się być zachwycony! Czemu by więc nie wybrać się samemu na słynne Bahamy i zakosztować życia w stylu 007? Dziś to wyspiarskie, słoneczne i radosne państwo jest jednym z najpopularniejszych celów wypoczynkowych nie tylko dla gwiazd Hollywoodu. Nic dziwnego! Podobno nigdzie indziej na świecie ludzie nie uśmiechają się tak serdecznie, a słońce nie przygrzewa tak mocno, jak właśnie na Bahamach.

Historia
      Historia Bahamów zaczyna się, kiedy to słynny genueński żeglarz, Krzysztof Kolumb, doszedł do wniosku, że do Azji dotrzeć można płynąc na zachód, przez Atlantyk. W 1492 roku, zanim odkrył Amerykę, dotarł właśnie do bahamskiego archipelagu składającego się z 700 wysp (dziś jedynie 30 z nich jest zamieszkanych, a 2/3 ludności żyje na wyspie New Providence). W roku 1692 rozpoczął się długi konflikt Hiszpanów z Anglikami o Bahamy, w wyniku którego w 1719 roku wyspy zostały przejęte przez Wielką Brytanię. W tym czasie stały się także kryjówką i przystanią pirackich łupieżców, a wśród nich wymienia się Blackbeard'a, Calico Jack'a czy Anne Bonny. Dopiero niespełna czterdzieści lat temu Bahamy stały się niepodległe. Dziś są monarchią konstytucyjną i jednocześnie członkiem Brytyjskiej Wspólnoty Narodów. Główną gałęzią przemysłu jest tutaj turystyka, prawie 70% mieszkańców Bahamów udziela się zawodowo właśnie w tej dziedzinie. Bahamy są zatem wyjątkowo mocno nastawione na wygodę turystów, a co za tym idzie, żaden turysta nie może wyjechać stamtąd niezadowolony – znajdzie tu wszystko, czego mu potrzeba, by się zrelaksować.

Wypoczynek i plaże
      Bahamy nazywa się "niebieskim rajem" lub "stolicą plaż" i są to określenia jak najbardziej pasujące do tych pełnych uroku, słońca i egzotyki wysp. Rafy koralowe, tropikalna roślinność, palmy kokosowe, egzotyczne owoce, żółwie morskie, kolorowe ryby, a także echo pirackich legend – wszystko to sprawia, że można poczuć się tu jak w bajce bądź w filmie. Bahamy to raj przede wszystkim dla plażowiczów. Bahamskie plaże, mimo że wyjątkowo popularne, są także wyjątkowo czyste. Sąsiedztwo oceanu to nie tylko arkadia fanów słonecznych kąpieli, ale i entuzjastów podwodnych i nawodnych rozrywek. Nurkowanie wśród bajecznych, kolorowych wód oceanu, podziwianie podwodnych jaskiń i raf, ale także surfowanie w rytm sławnych piosenek Beach Boysów, długie rejsy pomiędzy wyspami, wędkarstwo sportowe, to jedne z najchętniej uprawianych przez turystów przybywających na Bahamy rozrywek. Centrum kultury i rozrywki Bahamów to Nassau – stolica wyspiarskiego państwa, znajdująca się na wyspie New Providence. Tutaj kwitnie przede wszystkim intensywne, nocne życie – dyskoteki, night cluby, restauracje, kasyna, luksusowe hotele – stanowią nieodłączny element bahamskiego stylu życia. Równie popularną wyspą jest tzw. Wielka Bahama. To tutaj znajdują się dwa, najsłynniejsze kurorty Bahamów - Free Port, Port Lucaya. Ta dynamiczna, gwarna i idąca z duchem czasu wyspa zwana nie bez powodu jest także drugim Las Vegas. Jednak wbrew stereotypom archipelag Bahamów oferuje turystom nie tylko miejsca pełne luksusowych i nowoczesnych rozrywek. Wyspy Eleuthery i Cat oraz Wyspy Exuma stanowią najbardziej dziewicze zakątki Bahamów, gdzie można w spokoju obcować z egzotyczną, wyjątkową przyrodą tamtych stron.

Rozrywka, zwiedzanie
      Bahamy proponują miłośnikom tradycyjnego zwiedzania wiele innych od szalonego tańca na plaży atrakcji. Wszak przez dwa lata żył tu sam Ernest Hemingway, a bahamska przyroda stanowiła dla niego literacką inspirację. By poczuć spokojnego ducha wysp należy wybrać się na wycieczkę do Parku Narodowego Bahamów (Lucayan National Park), gdzie można podziwiać różne gatunki egzotycznych ptaków, w tym flamingi, papugi i drozdy karaibskie oraz naturalne elementy bahamskiej flory. Inne atrakcje, to Straw Market (targ, na którym sprzedaje się wyroby z liści palmowych), XVIII-wieczne forty obronne, liczne muzea stanowiące świadectwo historii Bahamów i pirackich opowieści, Bay Street (główny deptak miasta) czy Sea Park. Bahamy to także miejsce niezwykle rozśpiewane i roztańczone. Dowodzą tego cykliczne imprezy odbywające się właśnie tutaj. Wśród nich warto wspomnieć o Festiwalu Krabowym lub Święcie Ananasa. Niezwykle barwna jest także panująca tutaj tradycja Junkanoo, czyli obchodzenie wszystkich znanych świąt w atmosferze tanecznych parad ulicznych.
      Cała ta ekspresywna otoczka Bahamów, ich egzotyka i rajskość plus znana na całym świecie serdeczność miejscowych sprawia, że Bahamy mogą stanowić idealny cel dla spragnionych relaksu i niezwykłej przygody turystów. Bo to właśnie jej oczekiwać możemy po wizycie w dawnej kryjówce pirackiej, która oprócz bajecznej urody gotowa jest nam dostarczyć również nieco luksusu i naprawdę bardzo dużo słońca.
Barbados

Barbados

      Tęsknota za błogim lenistwem oraz ochota na niezobowiązujące, relaksujące, spokojne formy wypoczynku zaprowadzić mogą nas nie gdzie indziej, jak na wyjątkowo słoneczną i wyjątkowo ciepłą wyspę Barbados. Czemu? To właśnie mieszkańców Barbadosu pieszczotliwie nazywa się "Bajans" - co określa ludzi przedkładających rozrywkę, dobre samopoczucie nad obowiązki. Inne określenie na tychże wyspiarzy, to "Piękni ludzie", którzy dbają jedynie o to, by ich życie było piękne, czyli niestresujące, spokojne i wyzbyte zbędnego wysiłku. Właśnie taka atmosfera wyspy wraz z faktem, że jest ona jednym z najcieplejszych miejsc na ziemi, stanowią doskonałą zachętę dla turystów. Któż nie chciałby zakosztować słonecznej kąpieli, w wyjątkowo spokojnej atmosferze, egzotycznej okolicy ze szklaneczką karaibskiego rumu "Kill Devil" w ręce? Chcesz odpocząć? Zapraszamy na Barbados!

Historia

      Barbados to niewielkie państwo (długość nie przekracza 35 kilometrów) na Małych Antylach, zajmujące wyspę o tej samej nazwie. Dla Europy odkryli ją Portugalczycy, nie skolonizowali jej jednak. Nazwę swą wyspa zawdzięcza korzeniom fikusa, przypominającym portugalskim podróżnikom ich własne brody. Od zachodu otacza wyspę Morze Karaibskie, natomiast od wschodu oblewają ją wody Atlantyku. Zasiedlona została już 4000 lat temu przez Indian-Arawaków – groźnych wojowników-kanibali. Z biegiem czasu dwoma mocarstwami okupującymi wyspę stały się Wielka Brytania (Barbados nazywa się także Małą Anglią) i Holandia. To właśnie Holendrzy zakładali tu farmy upraw trzciny cukrowej, którą uprawia się tam do dziś. Ówcześnie przywożono z Afryki niewolników, którzy pracowali na rozległych plantacjach. Zamieszkująca Barbados ludność długo jednak walczyła o osiągniecie autonomii. To w roku 1966 sielska wyspa stała się państwem niezależnym, należącym jednak do Wspólnoty Narodowej Wielkiej Brytanii.

Atrakcje, zwiedzanie

      Barbados można podzielić na dwie części. Zachodnie wybrzeże kojarzyć się może z luksusami, kurortami, gwiazdkowymi hotelami, kortami tenisowymi i polami golfowymi. To tutaj budują swoje rezydencje gwiazdy Hollywoodu, to tutaj prowadzi się dynamiczne nocne życie, korzysta się z ekskluzywnych i pełnych przepychu rozrywek. Barbados posiada jednak i drugie oblicze. Jest to spokojna, surowa część państwa, gwarna i wesoła, gdzie wąskie uliczki i małe domki, przypominające nasze kioski, brzmią muzyką reggae i są składnikami wyjątkowego, radosnego klimatu wyspy intensywnie oblanej słońcem. Wyrazem tej właśnie dwoistości charakteru Barbados są ceny hoteli – za nocleg zapłacić możemy od 50$ aż do prawie 2000$.
      Wyspa ta to nie tylko wyjątkowy, egzotyczny klimat. Barbados proponuje turystom wiele ciekawych atrakcji. Na czele wymienić należy jaskinię Harissona – pełną ogromnych, przestronnych komnat. Po jej przestrzennym wnętrzu poruszamy się miniaturową kolejką, szlakiem wydrążonym w skale przez nurt podziemnej rzeki. Barbados to także okazja, by móc podziwiać egzotyczną, barwną florę. Obcować z unikalną naturą tej wyspy można w przeznaczonych do tego, wielu bajecznych miejscach. Zwiedzić możemy ogród Welchman Hall Gully, gdzie rośnie aż 200 gatunków tropikalnych roślin, ogród Flower Forest, gdzie zgromadzono najpiękniejsze kwiaty z całego świata, park orchideowy Orchid World lub też Graeme Hall Bird Sanctuary – naturalny, tropikalny las. Nie można oczywiście zapominać, że obserwować egzotyczną przyrodę Barbados można nie tylko w zamkniętych ogrodach, parkach i lasach, ale i na co dzień, podczas spacerów na plażę czy przechadzek w okolicach swojego hotelu, bo tutaj wszędzie jest pięknie i tropikalnie. Miłośnicy natury nie mogą ominąć w programie zwiedzania wieży obserwacyjnej – niesamowity punkt widokowy, który kiedyś służył jako miejsce, z którego wysyłano znaki ostrzegawcze mieszkańcom Barbados, teraz można stąd podziwiać zapierającą dech w piersiach panoramę wyspy.

Plaże, rozrywka

      Nocne szaleństwa, taniec, muzyka – to także element klimatu Barbadosu. W tej dziedzinie prym wiedzie miasteczko St.Lawrence Gap. To tu znajduje się Platinum Garden Theatre, do którego można udać się na spektakl nawiązujący do historii Barbadosu lub kultury Indian, a także posłuchać lokalnych wykonawców muzycznych. Barbados jest bowiem wyspą, której niepowtarzalny klimat buduje między innymi lokalna muzyka: reggae, dub czy calypso. Barbados to także miejsce urodzenia znanej piosenkarki Rhianny. Obchodzi się tu także "Dzień Rhianny". Mnóstwo klubów nocnych, restauracji, dyskotek gwarantuje niezapomnianą zabawę w rytm karaibskich dźwięków. Barbados to także ojczyzna rumu, którego kosztować można w lokalnych pijalniach, a także Malibu, likieru, który można degustować nie tylko podczas zabawy w nocnych klubach czy relaksując się na plaży, ale także w prawdziwej, przeznaczonej do zwiedzania destylarni. Nie można jednak zapominać, że Barbados to w dużej mierze piękne, aksamitne, białe plaże, Najpopularniejsze z nich, to: plaża Pebbles, plaża Drill Hole, Dover Beach oraz plaża Sandwiched. W Barbados jednak cieszy to, że gdziekolwiek byśmy się nie udali i tak napotkamy przepiękną, egzotyczną plażę, która zapewne przerośnie nasze oczekiwania. Wyspa Barbados jest także gratką dla fanów sportów wodnych: nurkowania, surfingu, żeglowania, nart wodnych i skuterów.
      Barbados jest wyspą niezwykłą dzięki swojej unikalnej dwoistości: połączenia luksusu z prostotą i szczerym uśmiechem, śladów angielskiej arystokracji kolonialnej z dzikością i pierwotnością. Jest tu słonecznie, barwnie i tropikalnie – a lokalne atrakcje zapewniają nie tylko leniwy wypoczynek, ale i proponują jego aktywniejszą formę. Zapraszamy więc na Barbados – do stolicy słońca!
Bermudy

Bermudy

      Kto nie chciałby zakosztować życia w raju? A komu marzą się chociażby rajskie wakacje? Chyba wielu chciałoby choć przez chwilę odnaleźć się w jakimś, rajskim świecie. Tym, którzy o tym marzą, bez wahania należy polecić wypoczynek na pięknych, bermudzkich wyspach, gdzie krystalicznie czysta, turkusowa woda, niebiańskie, białe, aksamitne plaże, gwarantują wypoczynek "nie z tej ziemi". Bermudy to około 100 nizinnych wysp koralowych, położnych na Oceanie Atlantyckim. Osiem z nich połączonych jest mostami, przez co tworzą one gęsto zaludniony obszar. Bermudy są jednak bardzo maleńkie, zwarte i odizolowane. Ich całkowita powierzchnia to 53 km2, natomiast ilość mieszkańców nie przekracza nawet 70 tysięcy. Sami nazywają swoją ojczyznę zaledwie kamyczkiem na środku Atlantyku. Ten mały Eden niejednokrotnie sprawiał, że przybywającym tu turystom bermudzkie krajobrazy zapierały dech w piersiach, a sami zwiedzający zakochiwali się w tym miejscu już na zawsze.

Historia, charakterystyka

      Dla Europy wyspy odkrył hiszpański podróżnik Juan de Bermudes. Stały się one jednak kolonią brytyjską, nie hiszpańską. Obecnie zatem należą do Zjednoczonego Królestwa Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej. Do dziś charakter arystokracji angielskiej daje się odczuć w bermudzkiej atmosferze. Mieszkańcy Bermudów charakteryzują się konserwatywnością, stonowanym stylem życia i opanowaniem, wyspy są spokojne – nie mamy tu co liczyć na karaibską swobodę czy ekstrawagancję. W restauracjach i klubach wymagają tu strojów przede wszystkim eleganckich. Bermudzka etykieta jest w świecie szeroko znana. Nie pytamy tu o drogę bez uprzedniego przywitania się, nie opalamy się topless, gdyż jest to zabronione. Wszystko to sprawia jednak, że Bermudy są miejscem dla ludzi poszukujących spokojnego wypoczynku, pragnących wysokich standardów, stonowanych luksusów, którzy cenią sobie wysoką klasę relaksu, bez modnego dzisiaj młodzieńczego hałasu i zgiełku.

Wycieczki, atrakcje, rozrywka

      Na Bermudach zwiedzać możemy zaledwie dwie, większe miejscowości – każda z nich posiada jednak niepowtarzalny, swoisty klimat. Saint George to dawna stolica Wysp, pełna wyjątkowej atmosfery, przez polskich turystów przyrównywana do naszego Krakowa. Można się tu wyciszyć, pospacerować bez pośpiechu malowniczymi uliczkami, przysiąść na ławce przy brukowanym, uroczym rynku. St. George była pierwszą osadą bermudzką. To tutaj w 1609 roku rozbił się statek brytyjski, zmierzający do Wirginii. Większość z podróżników kontynuowała swój rejs, na Bermudach została zaś tylko trójka z nich, powoli jednak populacja miejscowości zaczęła się powiększać. Zgoła odmienna od St. George jest stolica bermudzkiego archipelagu – Hamilton. Jest tu gwarno, tłoczno i kolorowo. W samym centrum znajduje się ratusz, katedra, muzeum z tymczasowymi ekspozycjami, liczne parki, ale także restauracje i kluby. To właśnie stolica Bermudów rozbrzmiewa lokalną muzyką, stanowi centrum bermudzkiej rozrywki, kultury i zabawy. Raz w tygodniu, dokładnie w środy, przez cały okres letni, organizowane są tu festyny muzyczne. Darmowe koncerty to część nieodłącznych, bermudzkich rozrywek. Największym jednak wydarzeniem jest Bermuda Music Festival, podczas którego na żywo rozbrzmiewa muzyka największych światowych sław. W Hamiton, 24 maja, obchodzi się także Bermuda Day – w czasie którego celebruje się bermudzką kulturę, czego wyrazem jest wielka parada oraz towarzyszące jej imprezy. Muzyczną, ale też taneczną, bermudzką tradycją jest taniec "Gombay". Jest on wyrazem połączenia dwóch kultur: brytyjskiej i zachodnioafrykańskiej. Jest to taniec niezwykle energetyczny i skoczny. Inne atrakcje Bachamów to zoo i akwarium w Flats Village, ogród botaniczny nieopodal Hamilton, a także dostępne dla zwiedzających jaskinie, między innymi w Grotto Bay. W Dockyard można zwiedzić pracownię szkła artystycznego, oraz muzeum morskie, w którym to podziwiać możemy wraki statków. Istnieje tu również możliwość pływania z delfinami.

Plaże, sport

      Najpopularniejsze jednak bermudzkie rozrywki to te zwiazane z plażą i wodą. Bermudy posiadają przecież jedne z najpiękniejszych na świecie plaż! Do najpopularniejszych zaliczają się: Long Bay, Elbow Beach, Horeshoe Beach. Plaż jednak znajdziemy tu o wiele więcej, a każda z nich oczaruje nas swoją egoztyczną urodą. Jeśli plaże – to oczywiscie i sporty wodne! Wyprawy nurkowe, snorkowanie, żeglowanie, surfowanie – to ulubione sporty przybywających tu turystów. W kompleksach hotelowych i kurortach można jednak zakosztować także gry w tenisa czy golfa pod słonecznym, bermudzkim niebem. Przybywając na Bermudy, jesteśmy więc pewni, że powrócimy stamtąd z piękną opalenizną, ale i też z bagażem niesamowitych wspomnień. To tu będzie nam dane zajrzeć w głąb oceanu i spotkać na swej wodnej drodze nawet wieloryba! Oprócz wspomnień i opalenizny należy pamiętać, by przywieźć ze sobą choć butelkę słynnego rumu "Black seal", produkowanego tutaj aż od 200 lat! Warto więc zaplanować sobie urlop na luksusowych Bermudach – ojczyźnie rumu i..."bermudów" – spodni dobrych na upały, ale jednak nieprzekraczających zasad powściągliwej, ostrożnej, i jakże bermudzkiej przyzwoitości.
Bonaire

Bonaire

Bonaire, czyli wakacje spod znaku słońca i błękitu

      Wśród bezkresnych wód Morza Karaibskiego, u wybrzeży Wenezueli, położone są trzy wspaniałe wyspy, wchodzące w skład Antyli Holenderskich i określane zwykle wspólnym mianem wysp ABC. W ich skład wchodzą Aruba, Curacao i Bonaire, którą dziś właśnie proponujemy jako miejsce wymarzonych wakacji, wypełnionych słonecznym wypoczynkiem i wodnym szaleństwem pośród błękitu tutejszych wód. Uformowana na kształt bumerangu, osiągająca 39 km długości i od 5 do 11 km szerokości, zajmuje powierzchnię niespełna dwustu dziewięćdziesięciu kilometrów kwadratowych i zamieszkiwana jest przez około dziesięć tysięcy osób. Stosunkowo niewielka więc, stanowi doskonałą odskocznię od zgiełku metropolii i rokrocznie zwabia na swoje tereny całe rzesze turystów, oferując im wspaniałe warunki do uprawiania sportów wodnych i niezapomniane widoki, gwarantowane przez tutejsze ukształtowanie terenu oraz miejscową florę i faunę.
      Stolicę Bonaire stanowi Kralendijk – niewielkie miasteczko, zamieszkiwane przez niewiele ponad trzy tysiące mieszkańców, naprzeciw którego usytuowana jest maleńka wysepka o znaczącej nazwie Klein Bonaire. Niezamieszkana, sucha i dość skalista, wydaje się miejscem stosunkowo mało przyjaznym, a jednak wciąż przyciąga w swoje strony kolejne zastępy pasjonatów podwodnych rozrywek, kusząc ich imponującą rafą koralową. Bajeczne warunki do nurkowania to oczywiście główna atrakcja obydwu wysp, choć nie mniejszym zainteresowaniem gości Bonaire cieszą się również flamingi, iguany i dziko żyjące osły, podlegające zresztą ścisłej ochronie.
      Wielkim atutem wyspy jest pogoda, niemal zawsze sprzyjająca turystycznym wypadom – czy to na plażę, czy na całodniowe zwiedzanie. Ponieważ średnia roczna temperatura powietrza wynosi tu 27°C, z nieznacznymi odchyleniami w zależności od pory roku, wody zaś – od 25 do 30°C, na opcję last minute możemy bez obaw decydować się w praktycznie każdym momencie, niekoniecznie latem.

Karaibski raj dla nurków

      Bajecznie usiane po karaibskim dnie rafy koralowe są gwarancją niesamowitej przygody i przepięknych, podwodnych pejzaży, których doświadczać możemy z każdego bodaj miejsca wyspy. Najdogodniejsze tereny znajdują się w okolicach zachodniego i południowego wybrzeża, gdzie bez większych trudności znajdziemy wypożyczalnie sprzętu i szkoły nurkowania tak dla zaawansowanych, jak i początkujących. Każdy odwiedzający Bonaire nurek powinien nabyć przepustkę do Morskiego Rezerwatu Przyrody i odbyć testowe nurkowanie, na podstawie którego ocenione zostaną jego dotychczasowe umiejętności oraz stan ekwipunku, jakim dysponuje. Testy przeprowadzane są przez wzgląd na bezpieczeństwo zarówno samego nurkującego, jak i tutejszych raf, które w wyniku niekontrolowanych ruchów bądź niewiedzy nurka mogłyby ulec zniszczeniu. Później droga do podwodnego szaleństwa stoi przed nami otworem i nurkować możemy praktycznie wszędzie i o każdej porze – do dyspozycji pozostaje bowiem około sześćdziesiąt miejsc dostępnych z lądu i dodatkowe dwadzieścia, dostępnych z łodzi.
      Bonaire nie bez powodu bywa zresztą określane mianem stolicy światowego nurkowania z plaży – to tu znajdują się jedne z najlepiej zachowanych raf koralowych tak na Karaibach, jak i na całym świecie, które od 1979 roku podlegają ścisłej ochronie. Co ciekawe, nawet na tablicach rejestracyjnych miejscowych samochodów widnieje logo "Diver's Paradise", a więc "Raj dla nurków". Bez względu na to, czy na podwodne zwiedzanie zdecydujemy się bezpośrednio na Bonaire, czy może wybierzemy nie tak znowu odległą, siostrzaną Klein Bonaire, mamy gwarancję, że warunki do nurkowania spełnią nasze oczekiwania, a z podróży w głąb karaibskiego raju wrócimy naprawdę usatysfakcjonowani.

Atrakcji ciąg dalszy

      Jeśli nurkowanie nie należy do naszych ulubionych sportów, z powodzeniem znajdziemy dla siebie także inne zajęcie. Możemy zdecydować się na windsurfing, snorkeling czy kajakarstwo, lub cieszyć się słońcem na jednej z tutejszych plaż. Warto przy okazji wspomnieć, że Bonaire uważane jest również za jedno z najlepszych miejsc do uprawiania windsurfingu. Słynna na całym świecie zatoka Lac Bay, położona na wschodnim wybrzeżu wyspy, dostarcza niesamowitych wrażeń tak doświadczonym windsurferom, jak i nowicjuszom. A wszystkich ich zachwyca topografia wyspy i nieprzerwanie wiejące wiatry, sprzyjające tego typu rozrywkom.
      Także miłośnicy imponującej flory i fauny znajdą tu nie lada atrakcje. Co ciekawe, wspomniane wcześniej flamingi rozmnażają się tylko w czterech miejscach na świecie i Bonaire jest właśnie jednym z nich. Znajdziemy tu zresztą dwa miejsca, idealne do ich obserwacji – sanktuarium Pekelmeer na południu i obszar przy jeziorze Gotomeer w Parku Narodowym Washington Slagbaai, położonym na południu wyspy i zajmującym jej piątą część. Tu zresztą znajduje się najwyższy punkt na Bonaire, oferujący widok całej niemalże okolicy oraz siedziba niezliczonych gatunków roślin i zwierząt, ze słonymi jeziorami, wygodnymi miejscami obserwacyjnymi i drzewami, kryjącymi na swych gałęziach wielobarwne, egzotyczne ptaki.
      Należy także pamiętać, że jeśli zdecydujemy się na hotel o podwyższonym standardzie, możemy liczyć na dodatkowe atrakcje w samym jego obrębie, takie jak chociażby centra Spa, sauny, siłownie, baseny, bary, kasyna, wypożyczalnie rowerowe, niewielkie korty tenisowe czy pola do minigolfa. Choćbyśmy nawet wybrali leniwy wypoczynek na Bonaire spodoba nam się bez wątpienia – urzekający turkus karaibskich wód w połączeniu z tutejszym klimatem nie może nie zachwycać. A jeśli całodniowe szaleństwo da się nam we znaki, zawsze możemy udać się na wieczorny spacer wzdłuż wybrzeża bądź wypocząć w jednej z tutejszych knajpek, wsłuchując się w szum morza i rozkoszując tutejszą kuchnią. Wszystkim pasjonatom podwodnych wycieczek wśród bajkowych raf oraz miłośnikom wypoczynku na bezkresnych plażach polecamy więc Bonaire wierząc, że zachwyci ich równie intensywnie jak tych, którzy wyspę zdążyli już odwiedzić.
Region Curacao

Region Curacao

Niepisana królowa całego archipelagu

      Powszechnie Curacao kojarzy nam się bardziej z nazwą drinku, bądź trunku, na bazie którego drink ten jest sporządzany, zaś istnienia wyspy o tożsamej nazwie mało kto jest świadomy. Krzywda to zresztą dla Curacao ogromna, bowiem znać ją powinien każdy, kto ceni sobie niezapomniane wakacje z wiecznie świecącym na nieboskłonie słońcem i wodami, mieniącymi się wszystkimi odcieniami błękitu. Wyspa ta, leżącą na Karaibach, w obrębie Antyli Holenderskich, nie bez powodu nazywana bywa ich królową. Wspaniała architektura, porywająca muzyka, wyśmienita kuchnia i rozsiane wszędzie plaże to zaledwie namiastka atrakcji, jakie czekają nas na miejscu. Razem z Arubą i Bonaire należy ona do grupy wysp, nazywanych wspólną nazwą wysp ABC. Położona w niedalekim sąsiedztwie Wenezueli, zajmuje powierzchnię ponad 440 km2 i zamieszkiwana jest przez niemal 140 000 osób. Rokrocznie staje się miejscem docelowym urlopowiczów z całego świata, którym marzą się niesamowite wakacje w zachwycających sceneriach.
      Jeśli chodzi o słynny likier, to rzeczywiście jest tu produkowany, a podczas wizyty na wyspie nie sposób odmówić sobie wycieczki do jego legendarnej fabryki, gdzie czeka na nas film o jego historii i produkcji, a także smakowita degustacja i sposobność nabycia go w tutejszym sklepiku. Nie tylko z alkoholu słynie jednak Curacao – to tu znajdują się także jedne z najdoskonalszych plaż na świecie. Obok piaszczystych plaż z typowo tropikalną roślinnością znajdziemy tu bardziej zaciszne, kamieniste zatoczki, otoczone rozlicznymi klifami i gwarantujące odrobinę ciszy, spokoju i intymności. Ogółem do wyboru mamy niemal czterdzieści miejsc, jednak bez względu na to, na które byśmy się nie zdecydowali, wszędzie czekać będzie na nas wymarzona do letniego wypoczynku pogoda, gwarantowana przez tutejszy klimat. Co ważne, na urlop na Curacao możemy decydować się bez względu na porę roku, choć nie lada atrakcją jest podróż końcem lutego, kiedy kończy się pora deszczowa, a cała wyspa zaczyna mienić się wszystkimi odcieniami zieleni. Słońce sprzyja turystyce zresztą zawsze, a nawet wspomniany okres deszczowy przejawia się jedynie sporadycznymi i niewielkimi zachmurzeniami w ciągu dnia i ewentualnymi opadami deszczu nocą.

Zachwycająca stolica Curacao

      Będąc na wyspie, w swoich wycieczkowych planach nie powinniśmy pominąć Willemstadu, nazywanego zwykle małym Amsterdamem, który jest stolicą tak Curacao, jak i Antyli Holenderskich w ogóle. Z pięćdziesięcioma tysiącami mieszkańców stanowi metropolię dość pokaźną, która poszczycić się może portem lotniczym i morskim. Willemstad składa się z dwóch części – założonej w roku 1634 Pundy i nieco młodszej, datowanej od 1707 roku Otrobandy, uważanej za kulturalne centrum miasta. Do największych atrakcji stolicy należy wspomniana wcześniej fabryka likieru Blue Curacao, farma strusi, grota wapienna, Park Narodowy Christoffel z największym na wyspie szczytem oraz magiczna starówka, o której pięknie niech zaświadczy chociażby fakt, że w 1997 roku wraz z portem została wpisana na listę dziedzictwa kulturowego UNESCO. Bardzo widoczne, zwłaszcza w architekturze, są tutaj wpływy kolonizatorów. Willemstad wciąż urzeka rzędami iście holenderskich kamieniczek, wspaniale zachowanych i mieniących się wszystkimi kolorami tęczy, wśród których nawet spacery należą do nie lada przeżyć.
      Stolica Willemstad jest także miejscem, doskonale na odwiedziny turystów przygotowanym. Jego głównym atutem jest bogata oferta noclegowa, dzięki której wybór czeka nas naprawdę spory – począwszy od prywatnych domków i kwater, proponowanych po najniższych cenach, po wielogwiazdkowe hotele z opcją all inclusive i przeróżnymi atrakcjami dodatkowymi. Poza plażami czas spędzimy tu w sklepach, barach, na boiskach czy kortach, a nawet w kasynach, których na wyspie również nie brakuje. Będąc na Curacao nie wypada zapomnieć także o wizycie w jednej z tutejszych restauracji, która uraczy nas smakami rodem z kuchni holenderskiej.

Atrakcje turystyczne

      Podczas wczasów na wyspie czeka nas całe mnóstwo przeróżnych atrakcji, po które możemy sięgać zgodnie ze swoimi upodobaniami. Największa niespodzianka czeka miłośników podwodnych wyczynów – tutejsze wody oferują nam bowiem nieskazitelną przejrzystość i gwarancję nietuzinkowych widoków. Aby poznać kryjące się w nich tajemnice, wystarczą nam choćby maska, fajka i płetwy, dzięki którym można uprawiać mniej zaawansowany od nurkowania snorkeling. Najlepsze warunki oferuje nam położona na północno-zachodnim wybrzeżu Zatoka Lagun, w której wodach kryją się niezliczone gatunki wielobarwnych stworzeń. Wszystko to sprawia, że Curacao jest prawdziwym rajem dla pasjonatów snorkelingu i nurkowania, którzy obok doskonałych miejsc widokowych znajdą tu rozliczne wypożyczalnie sprzętu oraz szkoły nurkowania, które to nawet nowicjuszy wprowadzą w tajniki morskiego zwiedzania. Nic więc dziwnego, że właśnie tutaj każdego roku organizowany jest Festiwal Nurkowy Curacao, uważany za prawdziwe święto wszystkich amatorów podwodnego świata i jedną z największych tego typu imprez. W czasie jego trwania organizowane są seminaria i prezentacje, którym towarzyszą oczywiście lekcje praktyki i przepiękna sceneria rajskich plaż, wielkie poszukiwanie skarbu oraz przeróżne występy folklorystyczne, prezentujące kulturowe tradycje wyspy.
      Równie sporym zainteresowaniem cieszy się tutaj Curacao Salsa Tour, czyli wspaniały festiwal salsy, organizowany rokrocznie i wciąż ściągający do Curacao wielbicieli salsy z całego świata. To nie tylko wielkie wydarzenie muzyczno-taneczne, ale i doskonała okazja, by naprawdę poczuć klimat wyspy i nauczyć się tego gorącego tańca. W czasie imprezy odbywają się bowiem przeróżne koncerty, warsztaty i pokazy salsy, gdzie do białego rana bawią się ze sobą artyści, instruktorzy tańca i pozostali jej pasjonaci. Wielką atrakcją jest także Park Nashonal Shete Boka, leżący na północnym wschodzie Curacao, liczący sobie cztery zatoki i mogący poszczycić się imponującymi okazami z zakresu wyspowej flory i fauny. Bez względu więc na to, czy jesteśmy wielbicielami plażowania, nurkowania, tańczenia czy podglądania przyrody, podczas wakacji na Curacao nudzić się nie będziemy.
Region Manchebo Beach

Region Manchebo Beach

Plażowy raj Aruby

      Manchebo Beach to jeden z regionów Aruby – stosunkowo niewielkiej wyspy, razem z Bonaire i Curacao wchodzącej w skład wysp grupy ABC. Sama Aruba zajmuje zaledwie sto osiemdziesiąt tysięcy kilometrów kwadratowych i zamieszkiwana jest przez niewiele ponad sto tysięcy osób. Położona niedaleko Wenezueli, wchodzi w obręb Antyli Holenderskich i nie bez powodu określana jest mianem One Happy Island – tu bowiem zmęczeni wielkomiejskim zgiełkiem turyści mogą w ciszy i spokoju rozkoszować się urokami urlopu, godzinami wylegiwać się na słonecznych plażach i zapomnieć o troskach dnia codziennego. Owe plaże stanowią zresztą jej największy atut – tutejsze brzegi to nic innego, jak wspaniałe, imponujących rozmiarów połacie naturalnych, białych plaż, gotowych ugościć całe rzesze przyjezdnych. Nie powinien dziwić więc fakt, że to turystyka jest główną gałęzią tutejszego przemysłu – tym bardziej, że Arubę rokrocznie odwiedza wiele tysięcy gości. Nie tylko na plażach powinniśmy spędzać jednak swoje wczasy Aruba może poszczycić się także piękną, holenderską zabudową, sięgającą jeszcze czasów kolonialnych, którą warto byłoby osobiście zobaczyć.

Klimat i historia

      Z racji tego, że na Arubie panuje suchy, upalny klimat, a ilość opadów jest niewielka, występują tu skromne warunki glebowe, a – co za tym idzie – roślinność również jest dość uboga. Wszystko to sprawia, że dominantą tutejszej scenerii są kaktusy, aloesy (będące zresztą głównym towarem eksportowym Aruby) i drzewa divi-divi, niewymagające częstego nawadniania.
      O historii wyspy nie wiemy sporo – zanim odkryli ją hiszpańscy żeglarze, należała do Indian Arawaków. Do dziś zachowało się niewiele pozostałości z tamtego okresu, choć wciąż podziwiać można jaskinie z malowidłami naściennymi oraz naczynia ceramiczne. Losy Aruby można uznać za dość burzliwe – ponieważ uważano ją za wyspę ubogą, nienadającą się na uprawę ani żaden dochodowy przemysł, stała się ona kryjówką dla piratów, grabiących wody Karaibów. Dopiero w wieku XVII wyspa została włączona do Antyli Holenderskich. Największe miasta Aruby to obecnie Oranjestad, będący jednocześnie jej stolicą, Barcadera, Santa Cruz, Druif oraz Sint Nicolaas.
      Jeżeli chodzi o kwestię komunikacji, na wyspie najczęściej usłyszymy język papiamento, stanowiący dialekt hiszpańsko – portugalsko – holendersko – angielski, bądź sam holenderski, będący tu językiem urzędowym. Ponieważ jednak Arubę odwiedzają całe zastępy turystów, spora liczba mieszkańców posługuje się również angielskim bądź hiszpańskim.

Atrakcje turystyczne

      Manchebo Beach usytuowane jest pomiędzy rejonami Eagle Beach i Druif Beach, w niedalekim sąsiedztwie Oranjestadu. To bodaj największy region Aruby, odznaczający się niesamowitymi plażami i dostępem do fenomenalnych wód Morza Karaibskiego. Z racji tak korzystnego położenia, odwiedzający Arubę turyści mogą liczyć na bogaty wybór sportów wodnych. Na czołówkę wybija się oczywiście windsurfing wraz z nurkowaniem i snorkelingiem, którym sprzyja przezroczystość tutejszych wód i możliwość niczym niezakłóconej obserwacji podwodnych przestworzy.
      To jednak plaże są tym, co turystów może przyciągać tu najbardziej – usypane białym piaskiem, muskane przez turkusowe, morskie fale, stanowią fenomen sam w sobie, będąc rajem tak dla miłośników plażowania, jak i fotografii. W rejonie Manchebo Beach znajdują się również hotele, w tym te o najwyższym standardzie. I tak, decydując się na wypoczynek w jednym z tutejszych ośrodków, zapewniamy sobie dostęp do centrów Spa i fitness, saun, łaźni parowych, kortów tenisowych, restauracji, prywatnych basenów, pól golfowych i wielu, wielu innych. Wymagającym proponujemy skorzystanie z opcji all inclusive, która obok całodniowych posiłków i przekąsek zapewni nam nielimitowany dostęp do lokalnych napojów i alkoholi.
      W pobliżu Manchebo Beach znajduje się również luksusowe kasyno Alhambra, cała sieć restauracji, galerii handlowych i sklepów, które zagwarantują nam całodniową rozrywkę. Większość kompleksów zaplanowano w iście karaibskim stylu, co dodaje scenerii specyficznego, nadmorskiego klimatu. W niedalekiej odległości od Manchebo znajduje się wspomniana już stolica Aruby, stanowiąca zarazem jej największe miasto. Oranjestad liczy sobie około trzydziestu pięciu tysięcy mieszkańców i zdominowane jest przez architekturę typowo holenderską, choć da się tu zaobserwować już lokalne wpływy. Co ciekawe, miasto zbudowano wokół Fortu Zoutman, wzniesionego w 1796 roku, poza którym zwiedzić wypada tutejszy port oraz Wieżę Wilhelma III.

Gwarancja słońca i dobrej zabawy

      Manchebo Beach słynie również z tego, że znajdują się tu plaże dla naturystów, choć nie dla wszystkich może być to jej atutem – o wiele swobodniej poczują się tu zapewne ludzie młodzi, niż rodziny z małymi dziećmi czy osoby starsze. Na Arubie znajduje się jednak tak imponująca liczba plaż, że z wyborem tej właściwej nie powinniśmy mieć większego problemu. Zazwyczaj plaże te nie są zbyt zatłoczone, co sprawia, że rejon ten wybierany jest przez zwolenników spokojnych wakacji, raczej stroniących od gwaru i szumu niezliczonych zastępów wycieczkowiczów. Wszystko zależy jednak od pory roku, a nawet dnia tygodnia. Ze względu na swoje położenie cała wyspa charakteryzuje się jednak wysokimi temperaturami, dzięki czemu staje się atrakcyjna tak latem, jak i zimą. Jeśli jednak na urlop zdecydujemy się w najbardziej upalne miesiące roku, najlepszym wyborem będzie dla nas hotel, wyposażony w klimatyzację – pozwoli nam to lepiej znieść niedogodności suchego i stosunkowo gorącego klimatu. To jednak, co jest pewne, to fakt, że błękit tutejszych wód i biel plażowych piasków zachwyci każdego, kto zdecyduje się odwiedzić region Manchebo Beach – bez względu na to, czy w czasie swoich wakacji zechce oddawać się tu wodnemu szaleństwu, czy wylegiwać na plaży z dobrą gazetą w ręku.
Santa Lucia

Santa Lucia

Santa Lucia – prawdziwy wypoczynek w karaibskim stylu

Położenie

      Santa Lucia to państwo położone na Morzu Karaibskim, na wyspie o tej samej nazwie. Wyspa należy do archipelagu Wysp Zawietrznych, będących częścią Małych Antyli. Santa Lucia zajmuje powierzchnię 616 km2. Pagórkowata wyspa (najwyższy szczyt Mont Gimie 950 m n. p. m.) swój niezwykły krajobraz zawdzięcza wulkanicznemu pochodzeniu. Wzdłuż wybrzeża podziwiać można wspaniałą rafę koralową.

Historia

      Wyspa zamieszkana była przez Karaibów. Nazwę swą zawdzięcza francuskim żeglarzom, którzy rozbili się u jej wybrzeży 13 grudnia 1502 r. w dniu św. Łucji. W kolejnych wiekach była przedmiotem rywalizacji między Anglią a Francją, przechodząc z rąk do rąk 14 razy. Niepodległość Santa Lucia uzyskała dopiero w 1979 roku.

Atrakcje i rozrywka

      Stolicą państwa jest Castries – największe miasto i port na wyspie. Najsłynniejszym zabytkiem miasta jest Katedra Niepokalanego Poczęcia NMP z 1899 r., położona przy placu Dereka Walcotta, karaibskiego poety, laureata Literackiej Nagrody Nobla.
      Wakacje na wyspie to świetna okazja, aby poznać tajemnicze zakątki tropikalnych lasów deszczowych. W tym celu należy wybrać się na samochodową wycieczkę do Saint Lucia National Rain Forest i podziwiać piękno karaibskiej dżungli.
      W południowej części wyspy znajduje się drugie co do wielkości miasto, Vieux Fort. Warto poświęcić trochę więcej czasu, aby odkryć niepowtarzalny klimat zabytkowego fortu i zobaczyć symbol miasta – przepiękną latarnię morską. Wizyta w Vieux Fort to także okazja do zrobienia zakupów na miejscowym targu.
      Obowiązkowym punktem programu jest wycieczka do miejscowości Soufriere, położonej u stóp wulkanu o tej samej nazwie. Koniecznie odwiedzić trzeba znajdujący się tutaj ogród botaniczny, St. Lucia Botanical Garden, gdzie podziwiać można tropikalną roślinność i niezwykły krajobraz wyspy oraz malownicze wodospady. Kolejną wielką atrakcją Soufriere są naturalne ciepłe źródła – w celach leczniczych przybywał tutaj sam król Ludwik IV. Oszałamiające wrażenie z pewnością zrobi widok dwóch wulkanów, Grand Piton (771 m n. p. m.) i Petit Piton (743 m n. p. m.), które wpisane zostały na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO.
      Wakacje na Karaibach kojarzą się z kolorowymi drinkami, które sączy się wsłuchując się w taneczne rytmy lokalnej muzyki. Już czas spełnić te marzenia i przybyć na wyspę Santa Lucia! Miłośników muzyki jazzowej zapraszamy na coroczną majową imprezę, St. Lucia Jazz Festival, na którą przybywają jazzowe sławy z całego świata.

Plaże

      Najpiękniejsze plaże na wyspie znajdują się w Zatoce Margoit. Piękno tego miejsca urzeka kolejne ekipy filmowe. Malownicze wybrzeże pełne jest knajpek, restauracji oraz miejsc, gdzie wynająć można żaglówkę lub skuter wodny. Turyści licznie ściągają też na plaże położone w stolicy, takie jak Malabar Beach, Choc Beach, i La Toc Beach.

Pogoda

      Panuje tutaj wilgotny klimat podrównikowy, który gwarantuje udaną pogodę. Średnia temperatura roczna to 26-28 °C. Jak na karaibską wyspę przystało, słońce świeci tutaj cały rok.

Transport

      Największe lotnisko na wyspie to Hewanorra International Airport. Do najpopularniejszych środków lokomocji należą taksówki, które mają z góry ustalone ceny na konkretne trasy.

Noclegi

      Ten turystyczny kraj może pochwalić się bardzo różnorodnymi opcjami noclegowymi. Na spragnionych wypoczynku turystów czekają luksusowe apartamenty, hotele z opcją All Inclusive, czy też bungalowy (licznie rozsiane wzdłuż karaibskich plaż). Każdy znajdzie tutaj coś dla siebie!

Polecamy: